Zwrot towaru zakupionego na pokazie – w zwykły sposób pocztą

Blog 13012015Od 25 grudnia 2014 r. obowiązują przepisy ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. Jedną z nowości, która z nich wynika jest uregulowanie zasad zwrotu towaru w przypadku odstąpienia bez podania przyczyny od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa . Postaram się wyjaśnić jak wyglądają obecnie zasady tego zwrotu, kto pokrywa koszty z nim związane oraz jakie znaczenie ma pojecie odesłania w zwykły sposób pocztą.

Poprzednio obowiązujące przepisy nie precyzowały kto jest odpowiedzialny za ponoszenie kosztów zwrotu towaru zakupionego poza lokalem przedsiębiorstwa, co w praktyce rodziło wiele sporów. W mojej ocenie koszt ten zawsze obciążał konsumenta – co uzasadniałem m.in we wpisie Zwolniony z wszelkich zobowiązań – obowiązki konsumenta przy odstąpieniu od umowy bez podania przyczyny.

Nowe uregulowania dotyczące odstąpienia od umowy omawiałem już z perspektywy korzyści dla przedsiębiorców we wpisie Nowe odstąpienie od umowy – zmiany korzystne dla uczciwych przedsiębiorców. Wskazują one jasno, że po odstąpieniu od umowy konsument ma obowiązek zwrócić rzecz przedsiębiorcy lub przekazać ją osobie upoważnionej przez przedsiębiorcę do odbioru niezwłocznie, jednak nie później niż 14 dni od dnia, w którym odstąpił od umowy, chyba że przedsiębiorca zaproponował, że sam odbierze rzecz.

Istnieje jednak specyficzna grupa umów, w przypadku których przedsiębiorca jest zobowiązany od odebrania rzeczy na swój koszt.

JAKA UMOWA

Zasady ponoszenia kosztów w przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa należą do tych regulacji, które poprawiły pozycję konsumenta zawierającego tego rodzaju umowę.

Zwracam w tym miejscu uwagę, że opisywane przeze mnie zasady nie dotyczą umów zawieranych na odległość (a więc np. przez Internet). Kupując towar w ten sposób należycie poinformowany konsument ponosi koszty jego zwrotu niezależnie od sposobu dostarczenia, gabarytów czy ciężaru.

Zgodnie z ustawą umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa to umowa zawarta z konsumentem w czterech okolicznościach:

  1. przy jednoczesnej fizycznej obecności stron w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa sprzedawcy (np. po pokazie sprzedawca oferuje zawarcie umowy, a konsument wyraża zgodę);
  2. w wyniku przyjęcia oferty złożonej przez konsumenta   w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa sprzedawcy (np. konsument zainteresowany pokazem proponuje zakup towaru pokazowego we wskazanej przez siebie cenie, a sprzedawca wyraża zgodę)
  3. w lokalu przedsiębiorstwa sprzedawcy lub za pomocą środków porozumiewania się na odległość, bezpośrednio po tym, jak nawiązano indywidualny i osobisty kontakt z konsumentem w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa danego przedsiębiorcy, przy jednoczesnej fizycznej obecności stron, (np. konsument zachęcony przez hostessę promocją wchodzi do lokalu i dokonuje zakupu towaru znajdującego się w ofercie sprzedawcy)
  4. podczas wycieczki zorganizowanej przez przedsiębiorcę, której celem lub skutkiem jest promocja oraz zawieranie umów z konsumentami; (np. konsument korzysta z darmowej lub płatnej wycieczki i nabywa towar oferowany mu na pokazie zorganizowanym po jednym z posiłków).

Specyficzna regulacja dot. rozkładu kosztów zwrotu nie dotyczy jednak wszystkich umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa, a jedynie tych w których rzecz dostarczono konsumentowi do miejsca w którym zamieszkiwał w momencie zawarcia umowy.

Bez znaczenie będzie tu moment, w którym nastąpiła dostawa. Może mieć ona bowiem miejsce wraz z zawarciem umowy (przykładowo w przypadku sprzedaży przez domokrążcę) lub po zawarciu umowy (przykładowo w przypadku dostawy przez kuriera po zawarciu umowy w toku pokazu).  Jeśli konsument odebrał towar w innym miejscu aniżeli miejsce swojego zamieszkania (np. dostawa do pracy, odbiór towaru na pokazie) nie skorzysta z korzystnych uregulowań.

KTO PŁACI ZA ZWROT

Zasadą jest, że konsument ponosi bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba, że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o obowiązku ich poniesienia. (art. 34 ust 2 ustawy). Dotyczy to wszystkich umów zawieranych w okolicznościach nietypowych. Zrealizowanie obowiązku informacyjnego jest więc kluczowym obowiązkiem przedsiębiorcy, który chce przenieść na konsumenta obowiązek pokrycie kosztów zwrotu.

W odniesieniu do wyżej opisanych umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa przedsiębiorca jest dodatkowo zobowiązany do odebrania rzeczy na swój koszt, gdy ze względu na charakter rzeczy nie można jej odesłać w zwykły sposób pocztą.

ZWYKŁY SPOSÓB POCZTĄ

Naturalnym pytaniem, które należy zadać jest jak rozumieć pojecie odesłania w zwykły sposób pocztą. Mimo krótkiego okresu obowiązywania ustawy już kilkukrotnie spotkałem się z problemami przedsiębiorców, którzy wskazują, że konsumenci rozumieją, iż chodzi tu o możliwość nadania przesyłki w kopercie. Bywa tak, że jeśli charakter rzeczy nie pozwala na odesłanie jej w liście, to konsument (w mojej ocenie blednie) żąda odbioru osobistego.

Oczywistym jest, że dosłanie w zwykły sposób pocztą powinno obejmować również standardowo dostępne usługi dostarczenia paczki pocztowej.  Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe paczka pocztowa to przesyłka rejestrowana, niebędąca przesyłką listową, o masie do 20 000 g i wymiarach:

a) z których żaden nie może przekroczyć 2000 mm albo

b) które nie mogą przekroczyć 3000 mm dla sumy długości i największego obwodu mierzonego w innym kierunku niż długość.

Jestem zdania, że jeśli w ofercie powszechnie dostępnych operatorów pocztowych znajdują się usługi dostawy towaru o większych gabarytach lub w innej wadze, to skorzystanie z nich w dalszym ciągu będzie stanowiło odesłanie towaru w zwykły sposób pocztą.

Poczta Polska S.A. oferuje w standardzie nadanie paczki do 50 kg oraz w wymiarach  nie więcej niż 300 cm, przy czym największy wymiar (długość) nie może przekroczyć 150 cm, (usługa dodatkowa „Ponadgabaryt”)

Oczywistym powinno być również, że pojęcie poczty obejmuje w tym wypadku także innych operatorów pocztowych (przedsiębiorców uprawnionych do wykonywania działalności pocztowej, na podstawie wpisu do rejestru operatorów pocztowych -art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe ) aniżeli Poczta Polska S.A., a nawet przewoźników (kurierów), których usługi są dla konsumenta ogólnie dostępne.

PODSUMOWANIE

Jak widać, nie każda umowa zawarta zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa upoważnia dot tego, by żądać odebrania rzeczy przez przedsiębiorcę. W przypadku umów zawartych na odległość prawidłowo poinformowany konsument w ogóle nie może występować z takim żądaniem. Odesłanie przesyłki w zwykły sposób pocztą to nie tylko posłużenie się kopertą, ale również skorzystanie z usług pozwalających na nadanie paczki.

Wyjątkowy charakter uprawnienia do żądania odbioru towaru powinien być interpretowany wąsko. W praktyce dopuszczałbym takie uprawnienie przykładowo w przypadku   dostawy towaru, który jest jednocześnie montowany i uruchomiany, tak, że jego demontaż lub unieruchomienie może być dla konsumenta problematyczne lub w przypadku towaru o wyjątkowo dużych gabarytach czy też wadze. Obecnie zamówienie kuriera nie wymaga od konsumenta nawet wyjścia z domu, stąd też obowiązek odbioru towaru przez przedsiębiorcę traktuję jako rozwiązanie o wyjątkowym charakterze.

Jak wskazałem powyżej, w dzisiejszych czasach w zwykły sposób pocztą da się wysłać niemal wszystko, co konsument może nabyć poza lokalem przedsiębiorstwa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ustawa o prawach konsumenta, Warto Wiedzieć i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Zwrot towaru zakupionego na pokazie – w zwykły sposób pocztą

  1. Łukasz pisze:

    A jak wygląda zwrot w przypadku produktów niestandardowych, robionych na zamówienie pod klienta? Czy też klient ma prawo zwrotu?
    Czy klient zdalny, niebędący konsumentem również podlega pod prawo zwrotów?

    • Dzień Dobry Panie Łukaszu, Pana pytanie dotyczy katalogu wyłączeń uprawnienia do odstąpienia zawartego w art. 38 nowej ustawy o prawach konsumenta. Regulacje te dotyczą tylko konsumenta – z ochrony nie korzysta przedsiębiorca dokonujący zakupu na odległość. Konkretny wyjątek o który Pan pyta to pkt 3 –

      Prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów:
      (…)
      3) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb;

  2. hans pisze:

    Jeżeli ustawa stanowi, że pocztą, to jednak odesłanie powinno być za pośrednictwem operatora pocztowego, do którego firm kurierskich się nie zalicza. Sorry, ale litera prawa powinna być przestrzegana, jeżeli sprzedawca ma dokładnie przestrzegać punktów w ustawie, to inne podmioty również. A że ktoś tak napisał ustawę, że znowu jest pełno niedopowiedzeń to odrębna kwestia. W praktyce pewnie paczki będą odsyłane czym popadnie. Ale jeżeli piszemy w witrynie z zacięciem prawniczym, to wyjaśnijmy prawo, anie swoje domysły lub interpretacje tworzone ad hoc.

    • Witryna jest z „zacięciem prawniczym” 😉 i zawiera moje pogląd na kwestie prawne, a czasem wręcz moje życzenia co do sposobu interpretacji pewnych przepisów. Na blogu znajduje się również informacja, że nie są to porady prawne, gdyż tych nie da się profesjonalnie udzielić bez zapoznania się z konkretnym stanem faktycznym. Ustawa nie używa sformułowanie „za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe…”.

      Powtórzę więc raz jeszcze – w mojej ocenie – jeśli towar da się w normalnych realiach nadać innym przewoźnikiem w zwyczajowej cenie to nie ma podstaw do żądania od przedsiębiorcy jego odebrania z miejsca zamieszkania konsumenta.

  3. Zbigniew pisze:

    Co się dzieje w sytuacji, gdy klient prawidłowo odstąpił od umowy, po czym nie odesłał towau w terminie 14 dni. Czy odstąpienie uważa się za nieważne ?
    Czy klient może odesłać towar po 14 dniach i żądać zwrotu pieniędzy tłumacząc, że nie został o czymś poinformowany ? (wachlarz informacji z Art. 12.)

  4. Marcin pisze:

    tego właśnie szukałem, dziękuję bardzo 😉

  5. Pawel pisze:

    Dzięki za informacje, szukałem tego.

  6. Maria pisze:

    Witam Panie Dominiku , mam pytanie odnosnie odstapienia od umowy sprzedazy poza lokalem przedsiebiorcy . Moja 60 letnia Mama dostala zaproszenie na pokaz w Hotelu , na ktorym zostala wylosowana do odebrania „prezentu” w postaci roznych sprzetow domowych i zdrowotnych. Okazalo sie jednak , ze przedstawiciel handlowy pod pretekstem potwierdzenia odbioru towaru zawarl z nia umowe sprzedazy ratalnej o wartosci 6000 zl . Podkreslam , iz nie poinformiwal jej o prawie odstapienia od umowy , o zawarciu umowy wiazanej z bankiem Alior( poinformowano jà o tym telefonicznie dzien po podpisaniu umowy) . Gdy zadzwonila by zapytac jak odstapic od umowy powiedziano jej , ze nie ma takiego prawa gdyz produkty byly promocyjne) , dodatkowo zostala zastraszona przez wlasciciela firmy , ze jezeli sie odwola to wytoczy jej procès w sadzie . Przedstawiciel potwierdzil wersje wlasciciela firmy. Problem polega na tym, ze piszac odstapienie Mama wpisala adres korespondencyjny tam zawarty . Jednak z KRS wynika , ze adres siedziby jest inny od adresu korespondencyjnego . Czy moze wyslac kolejne odstapienie na adres siedziby ( podejrzewam, ze firma zmienia systematycznie adres ) podkreslam, ze wraz z pierwszym listem odeslala paczki w nienaruszonym stanie z potwierdzeniem odbioru na adres korespondencyjny . Zostalo nam tylko 7 dni . Bardzo prosze o pomoc

  7. Maria pisze:

    Dodam rowniez , iz Mama podpisala umowe , na ktorej nie ma adresu siedziby firmy , nie ma rowniez pieczatki , data jest skreslona i przeprawiona na 12.09.2016 . Podpisala rowniez inny dokument , ktory przedstawiciel zachowal dla siebie . Obawiam sie , ze chodzi o weksel in blanco . Zaznaczam , rowniez iz przedstawiciel handlowy nie wyjasnil w sposob jasny iz mama wchodzi w umowe wiazana . Podkreslam , iz mama posiada bardzo mâle dochody , z czym moze wiazac sie brak zgody ze strony banku na udzielenie jej kredytu co z kolei daje mozliwosc przedsiebiorcy na zaangazowanie firmy windykacyjnej . Praktyki firm organizujacych takie pokazy sa skandaliczne . Uprzejmnie prosze o odpowiedz .

  8. Karola pisze:

    Witam. Na pokazie zostałam nieszczęśliwą posiadaczką odkurzacza. Po powrocie do domu stwierdziłam że jednak nie stać mnie na taki sprzęt. Zadzwoniłam na drugi dzień do tej firmy i oczywśscie mogę odstąpić od umowy. Martwi mnie jedna rzecz a mianowicie po powrocie z tego pokazu chciałam sprawdzić owe cudo. Zgodnie z instrukcją wlałam wode do odkurzacza i przetestowałam(odkurzacz nie mógł być włączany bez wody) Najbardziej chodziło mi o sprawdzenie pompek. Pani z firmy stwierdziła że odkurzacz będzie sprawdzony przez technologa czy nie był używany. W umowie nie pisze, że towar nie może być sprawdzony. Ale jak ja miałam sprawdzić czy działa? Boję sie że nie zostanie mi zwrócona cała kwota tylko obciążą mnie za to jednorazowe użycie tego odkurzacza. Z góry dziękuje za odp.

    • Dzień dobry, w mojej ocenie zakres weryfikacji towaru nie obejmuje jednorazowego prania – zgodnie z poglądami doktryny i stanowiskiem UOKIK najłatwiej przyjąć zasadę – „sprawdzam tak jak w sklepie stacjonarnym”. Nie oznacza to oczywiście, że jeśli towar jest wadliwy to nie ma Pani innych uprawnień (rękojmia, gwarancja) ale w zakresie ustawowe prawa odstąpienia od umowy sprawdzenie nie równa się użytkowaniu. Trudno wyobrazić sobie, by w sklepie stacjonarnym sprawdzenie konkretnego odkurzacza piorącego polegało na upraniu dywanu.

      • Karola pisze:

        Mam zatem jeszcze jedno pytanie. Załóżmy, że firma rozstrzygnie kwestie „testowania ” odkurzacza na swoją korzysc (poczytałam troszkę o metodach działania takich firm i problemach ze zwrotem pieniedzy bo wiadomo że zrobią wszystko żeby jak najwięcej zarobić i orzec na swoją korzysc ) i będą chcieli obciążyć mnie za rzekome korzystanie. Co jeśli kwota okaże się nieadekwatne do tego testowania. Czy mogę zaprotestować co do wartości rzekomych strat? Chcę być przygotowana do rozmowy z przedstawicielami tej firmy bo niestety nie są mili i wiem że mogę mieć problem z udowodnieniem że odkurzacz był włączony tylko raz. Z drugiej strony na tym pokazie był w taki sam sposób testowany, więc nie użyłam go w inny sposób niż na pokazie

        • Dzień dobry, kwestia „wyceny” straty tu całkiem inne zagadnienie. W tym wypadku ciężar dowodu obciąża przedsiębiorcę. Osobiście przyjąłbym, że szkodą będzie tu różnic ceny między produktem nowym, a produktem popokazowym. Ustalenie tej wartości może wymagać nawet opinii biegłego, a w przypadku towaru nietypowego (niedostępnego w innych kanałach dystrybucji na rynku) może być dla przedsiębiorcy trudne. Na pewno szkodą przedsiębiorcy nie jest cała cena sprzedaży, gdyż tak by było w sytuacji całkowitego zniszczenia produktu.

  9. Karola pisze:

    Dziękuje za odpowiedź. Mam nadzieje że sprawa rozwiąże się bez zbędnych stresów. Boje się że firma powie ze jest towar używany a trudno mi będzie udowodnić, że jest inaczej. Co prawda posiadam zdjęcia które pokazują że sprzęt nie jest uszkodzony ale słyszałam o praktykach podmieniania towarów. Czyli rozumie, że jeśli okaże się że obciążyli mnie absurdalną sumą to mogę „iść z tym do sądu”?
    PS. Czytałam na Pana blogu podobną historię (dotyczyła garnków), szkoda tylko że autor nie napisała jak sprawa się ostatecznie zakończyła.

  10. Roman pisze:

    A jeżeli zakup wykonany był podczas prezentacji, zostałem zaproszony do restauracji oddalonej o 5 km od domu pod odbiór nagrody, otrzymałem 6 dużych kartonów, po czym okazało się, że trzeba spłacać towar w ratach. Przedsiębiorca nie odbiera telefonów, w umowie zawarł akapit, że towar odsyła na swój koszt klient, firma mieści się 300 km od mojego mojego miejsca zamieszkania?

  11. Piotr pisze:

    Witam, mój ojciec – „wygrał rewelacyjne towary” za jedyne 7000 PLN (rozłożone na raty) na prezentacji. W jakim czasie można odstąpić od umowy? Prosze o podpowiedź, czy można się z tego wyplątać.

  12. Mateusz pisze:

    Dzień dobry,

    Czy istnieją przypadki w których nie można odstąpić od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa? Mam tu na myśli dotychczas formy umowy sprzedaży. Argumenty, które podał mi sprzedawca przez telefon:
    -„wygrana”
    -„zakup z ulgą”
    -„przy gotówce nie można odstąpić od umowy”

    Oraz czy mógłby Pan mi wyjaśnić kiedy należy dokonać zwrotu towaru w jakim momencie od wysłania listu poleconego z odstąpieniem od umowy.

    Powyższe pytania dotyczą umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa.

    Z góry dziękuję za poświęcony czas.

  13. Kamil pisze:

    Witam.
    Co w przypadku jeśli przedsiębiorca odmówił przyjęcia towaru? Tzn odstąpienie od umowy zostało wysłane pocztą, na drugi dzień spakowałem i odesłałem towar firmą kurierską. Przedsiębiorca odmówił odebrania towaru. Jakiś przepis to reguluje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*