Krajowy System Informacji o Produktach Niebezpiecznych

Blog 14032015

Dziś Światowy Dzień Konsumenta. Cytując Johna Fitzgeralda Kennedy’ego – „wszyscy jesteśmy konsumentami”, a co za tym idzie  postanowiłem z tej okazji przygotować wpis odbiegający od wszystkich tu dostępnych. Tym razem skoncentruję się bowiem na perspektywie konsumenta, choć  wynikiem tego będą oczywiście konkluzje przydatne wielu przedsiębiorcom. Chciałbym nieco spopularyzować niespecjalnie wspominany w mediach oraz nieobecny w świadomości wielu konsumentów i przedsiębiorców Krajowy System Informacji o Produktach Niebezpiecznych.

Jednym z podstawowych praw konsumenta, które notabene było filarem prokonsumenckiego ustawodawstwa zapoczątkowanego słynnym przemówienie przed Kongresem Stanów Zjednoczonych wygłoszonym właśnie 15 marca  1962 r., jest prawo do bezpieczeństwa.

Choć bardzo dużo pisze się na temat prywatnoprawnych uprawnień konsumenckich związanych z wadliwością towaru (wcześniej niezgodność, obecnie rękojmia) nie każdemu wiadomo, że samo bezpieczeństwo produktów (które bardzo często wiąże się przecież z ich wadliwością) uregulowane jest również przepisami o charakterze publicznoprawnym. Konsekwencje wynikające z tych przepisów mogą być dla przedsiębiorcy dalece bardziej doniosłe aniżeli roszczenie indywidualne, a nawet powództwo w postępowaniu grupowym (pozew zbiorowy). Mowa tu przede wszystkim o ustawie z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów, choć szczegółowe wymogi dotyczące danych grup produktów uregulowane są w wielu przepisach.

Produkt bezpieczny contra produkt stwarzający zagrożenie

Produkt bezpieczny to taki produkt, który w zwykłych lub innych typowych warunkach jego używania, nie stwarza żadnego zagrożenia dla konsumentów lub stwarza znikome zagrożenie, jeśli takie da się pogodzić z jego zwykłym używaniem, przy uwzględnieniu wysokiego poziom wymagań dotyczących ochrony zdrowia i życia ludzkiego.

Oceniając bezpieczeństwo produktu bierze się pod uwagę:

1) cechy produktu, w tym jego skład, opakowanie, instrukcję montażu i uruchomienia, a także – biorąc pod uwagę rodzaj produktu – instrukcję instalacji i konserwacji;
2) oddziaływanie na inne produkty, jeżeli można w sposób uzasadniony przewidzieć, że będzie używany łącznie z innymi produktami;
3) wygląd produktu, jego oznakowanie, ostrzeżenia i instrukcje dotyczące jego użytkowania i postępowania z produktem zużytym oraz wszelkie inne udostępniane konsumentowi wskazówki lub informacje dotyczące produktu;
4) kategorie konsumentów narażonych na niebezpieczeństwo w związku z używaniem produktu, w szczególności dzieci i osoby starsze.

Produkt, który nie spełnia powyższych wymagań  nie jest produktem bezpiecznym, przy czym, nie wystarcza możliwość osiągnięcia wyższego poziomu bezpieczeństwa lub dostępność innych produktów bardziej bezpiecznych.

Produkt może stwarzać także poważne zagrożenie czyli wymagające natychmiastowych działań naruszenie wymagań bezpieczeństwa, przy uwzględnieniu skutków używania produktu. Istotny w tym wypadku jest m.in. stopień i prawdopodobieństwo utraty zdrowia lub życia przez konsumentów, stopień narażenia konsumentów oraz możliwość prawidłowej oceny ryzyka  i jego uniknięcia.

Przepisy szczegółowe dotyczące bezpieczeństwa produktu to normy bezpieczeństwa.

Na straży bezpieczeństwa produktu

Podstawowym obowiązkiem producentów i dystrybutorów (szeroka definicja w art. 3  Ustawy ) jest wprowadzać na rynek produkty bezpieczne oraz zapewniać ich bezpieczeństwo. Producenci i dystrybutorzy są zobowiązani współpracować z organem nadzoru i wojewódzkim inspektorem Inspekcji Handlowej w celu uniknięcia lub eliminacji zagrożeń stwarzanych przez produkty przez nich dostarczane lub udostępniane, co więcej, jeśli uzyskali oni jakąkolwiek informację, że wprowadzony na rynek produkt nie jest bezpieczny, są zobowiązani powiadomić o tym niezwłocznie organ nadzoru.

Organem sprawującym nadzór nad ogólnym bezpieczeństwem produktów jest Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a kontrola produktów w zakresie spełniania ogólnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa jest wykonywana przez wojewódzkiego inspektora Inspekcji Handlowej. W przypadku takiej kontroli inspektor może żądać dowolnych informacji niezbędnych mu do ustalenia, czy produkt jest bezpieczny, w odniesieniu do każdego etapu dystrybucji oraz etapu używania produktu.

Reagować na zagrożenie

Dla zrozumienia z jakim konsekwencjami może dla przedsiębiorcy wiązać się naruszenie reguł bezpieczeństwa kluczowe znacznie mają kompetencja organów nadzoru.

Pierwsza grupa dotyczy stwierdzenia, że produkt może stwarzać zagrożenie w określonych warunkach. Legitymuj to organ nadzoru do:

1) żądania oznakowania produktu odpowiednimi, wyraźnie i zrozumiale sformułowanymi w języku polskim ostrzeżeniami o zagrożeniach, jakie produkt może stwarzać;
2) uzależnienia wprowadzanie produktu na rynek od wcześniejszego spełnienia ogólnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa.

W tym wypadku wyłącznie jeśli organ nadzoru nakaże ostrzeżenia konsumentów lub powiadomienie opinii publicznej o zagrożeniu (dla określonej kategorii konsumentów), następuje skutek w postaci wpisu do rejestru produktów niebezpiecznych.

Druga grupa uprawnień dotyczy stwierdzenie, że produkt nie jest bezpieczny, wówczas konsekwencje mogą być znacznie bardziej doniosłe, a uzależnione są od tego czy produkt został wprowadzony na rynek czy też jeszcze nie.

W tym pierwszym wypadku (produkt niewprowadzony) możliwe jest nakazanie wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez produkt lub zakazanie wprowadzania produktu na rynek i nakazanie podjęcie czynności niezbędnych do zapewnienia przestrzegania tego nakazu.

W tym drugim wypadku (produkt wprowadzony) możliwe jest nakazanie:

1. wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez produkt,

2. natychmiastowe wycofanie produktu z rynku, co polega  na odebraniu przez producenta wszystkich egzemplarzy produktu od dystrybutorów oraz zakazaniu prezentowania i oferowania przez dystrybutorów takiego produktu konsumentom,

3. ostrzeżenia konsumentów, określając termin i formę ostrzeżenia,

4. wycofania produktu od konsumentów i jego zniszczenie  wyłącznie w przypadku, gdy inne działania byłyby niewystarczające dla zapobieżenia poważnym zagrożeniom powodowanym przez produkt. W takiej sytuacji producent jest obowiązany odebrać produkt dostarczony przez konsumentów i zwrócić kwotę, za jaką produkt został nabyty, bez względu na stopień zużycia produktu.

Jak widać konsekwencje mogą być bardzo doniosłe dla przedsiębiorcy zarówno w sferze ekonomicznej jak i wizerunkowej. Dodatkowym wsparciem dla organu nadzoru jest możliwość wymierzenia kary pieniężnej w wysokości do 100.000 zł w określonych okolicznościach związanych z utrudnianiem postępowania, niewykonaniem nałożonych obowiązków, ale również samym wprowadzeniem niebezpiecznego produktu do obrotu. Na szczęście dla przedsiębiorcy podstawą kary nie jest w tym wypadku wysokość przychodu.

Konsument może oczywiście notyfikować swoje wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa produktu zarówno Inspekcji Handlowej jaki i bezpośrednio Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Skąd wiedzieć o niebezpieczeństwie 

Zacząłem od informacji o krajowym systemie informacji o produktach niebezpiecznych. Jest to prowadzony przez Prezesa UOKIK system gromadzący informacje o produktach, które nie spełniają ogólnych lub szczegółowych wymagań bezpieczeństwa (rejestr produktów niebezpiecznych)  lub są niezgodne z zasadniczymi wymaganiami (rejestr wyrobów niezgodnych z zasadniczymi wymaganiami) lub przepisami szczególnymi. (rejestr produktów nie spełniających szczegółowych wymagań bezpieczeństwa).

Z wpisami można zapoznać się bardzo łatwo –rejestry są jawne i dostępne za pośrednictwem strony www Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 

Można nadmienić, że poza Inspekcją Handlową informacje o bezpieczeństwie produktów mogą pochodzić m.in. od Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych lub Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Z punktu widzenia konsumenta najbardziej interesujący zdaje się być rejestr wyrobów niebezpiecznych, jednak każdy z rejestrów to nie tylko skarbnica wiedzy na temat konkretnych produktów, ale również źródło informacji pozwalających na weryfikację bezpieczeństwa innych produktów danego rodzaju.

Proponuję, by z okazji Światowego Dnia Konsumenta poszerzyć swoją wiedzę i zapoznać się z kilkoma wpisami.  Można uzyskać w ten sposób informację na temat szczegółowego opisu zagrożenia, dowiedzieć się o środkach, jakie przedsiębiorca lub organ kontroli zastosował do produktu, a nawet zapoznać się ze zdjęciami (w przypadku większości wpisów).

Zapewne wiele osób będzie zaskoczone ilością publikowanych wpisów oraz opisami zagrożeń. Właśnie z uwagi na ilość decyzji, ich treść bardzo rzadko trafia do Aktualności UOKiK, a co za tym idzie nie jest powielana przez media. Większość decyzji ginie w natłoku kolejnych.

W mojej ocenie krajowy system informacji o produktach niebezpiecznych to bardzo cenne rejestry z punktu widzenia każdego konsumenta, który ma na względzie bezpieczeństwo zarówno swoje, jak i innych. Analiza kilku wpisów powoduje, że zwiększa się ostrożność w stosunku do dostępnych na rynku produktów, jak również pojawia się świadomość, że w ogóle istnieją procedury przetwarzania informacji o niebezpiecznych cechach.

Przed stworzeniem tego wpisu zapytałem kilku bliskich mi konsumentów, co zrobiliby w przypadku stwierdzenia, że nabyty przez nich produkt jest bardzo niebezpieczny. W większości wypadków otrzymałem informację, że nie zrobili by nic, poza ewentualnym ostrzeżeniem najbliższych, a w kilku wypadkach, że notyfikowali by temat mediom. Żadna z przepytanych przez mnie osób, nie miała świadomości istnienia opisywanych tu rejestrów.

Jeszcze raz zapraszam na zatknięcie do rejestrów, o których traktuje ten wpis. Wszystkim czytelnikom życzę spokojnego i bezpiecznego Światowego Dnia Konsumenta – w końcu „wszyscy jesteśmy konsumentami”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Warto Wiedzieć i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Krajowy System Informacji o Produktach Niebezpiecznych

  1. LexisNexis pisze:

    Interesujący wpis. Również nie zdawałem sobie sprawy z istnienia takich rejestrów – dobrze, że tu trafiłem. Własnie zapoznaje się z ich zawartością 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*