Czy przedsiębiorca musi odbierać przesyłki za pobraniem?

Blog 24032016

W ostatnim czasie kilkukrotnie zetknąłem się z problemem doręczania przedsiębiorcom przesyłek za pobraniem. Działanie takie wiążę przede wszystkim z postawą konsumentów, którzy chcą dokonać zwrotu towaru na koszt przedsiębiorcy lub niezwłocznie odzyskać wpłaconą cenę za zwracany towar. Spróbujmy jednak zastanowić się czy nadanie takiej przesyłki nie jest ryzykowane, jak również czy przedsiębiorca jest w ogóle zobowiązany przesyłkę za pobraniem odebrać.

Wypada zacząć od tego, że każdy przedsiębiorca jest zobowiązany najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa przedsiębiorca poinformować go w sposób jasny i zrozumiały o adresie przedsiębiorstwa, adresie poczty elektronicznej oraz numerach telefonu lub faksu jeżeli są dostępne, pod którymi konsument może szybko i efektywnie kontaktować się z przedsiębiorcą. (art. 12 ust. 1 pkt 3 ustawy o prawach konsumenta). Obowiązek podawania adresu siedziby wynika także z innych regulacji.

Każdy przedsiębiorca powinien również wiedzieć, że w jego interesie jest odbieranie wszelkiej korespondencji kierowanej na adres siedziby przedsiębiorstwa lub inny adres udostępniany konsumentowi. Jest to związane z domniemaniem doręczenia podwójnie awizowanej korespondencji oraz z ogólnym przyjęciem, iż nadanie korespondencji na tak wskazany adres jest złożeniem oświadczenia woli w sposób umożliwiający adresatowi zapoznanie się z jego treścią. Zasada „chowania głowy w piasek” się w tym wypadku wybitnie nie sprawdza.

Jeśli przedsiębiorca zmienił swój adres to powinien zadbać o to, by poinformować o tym konsumenta lub zabezpieczyć się na wypadek doręczenia korespondencji na poprzedni adres. Z drugiej strony konsument, dla własnego bezpieczeństwa, powinien zweryfikować w ogólnie dostępnych rejestrach adres przedsiębiorcy, któremu chce złożyć oświadczenie. Może okazać się (np. przy oświadczeniach dot. wadliwości rzeczy), że od zawarcia umowy upłynął już dłuższy czas, a przedsiębiorca dokonał zmian w tym zakresie.

Z art. 61 kodeksu cywilnego wywodzi się, że dojście oświadczenia woli do odbiorcy w taki sposób, by mógł on zapoznać się z jego treścią, polega na zapewnieniu przez składającego oświadczenie woli takich warunków, w których odbiorca oświadczenia może zapoznać się z nim w zwykłym toku czynności. Nie ma przy tym znaczenia czy dochodzi do rzeczywistego zapoznania się – znaczenie ma wyłącznie czy istniała taka możliwość.

W konsekwencji jeśli przedsiębiorca otrzymał przesyłkę od konsumenta, ale nie miał czasu się z nią zapoznać, to należy przyjąć, że oświadczenie woli zostało złożone prawidłowo. Podobnie jeśli przedsiębiorca otrzymał zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki od operatora pocztowego, ale z pewnych przyczyn zaniechał jej odebrania.

Co dzieje się natomiast w sytuacji, w której konsument składa swoje oświadczenie woli wraz z przesyłką za pobraniem czyli w sytuacji, w której możliwość zapoznania się z zawartością przesyłki zależy od uprzedniej zapłaty ? Jest to sytuacja często związana z odstąpieniem od umowy bez podania przyczyny, kiedy konsument chce zwrócić towar na koszt przedsiębiorcy, a więc sytuacja, która występuje w przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa (np. prezentacje) oraz na odległość (np. sklep internetowy). W mojej ocenie nie dochodzi wówczas do skutecznego złożenia oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy, ani żadnego innego oświadczenia.

Należy pamiętać, że przedsiębiorca nie ma obowiązku przyjęcia przesyłki, jeśli wiąże się to z koniecznością spełniania świadczenia pieniężnego, a przesyłki takiej nie zamawiał. Nie można bowiem uznać, że „zwykłym tokiem czynności” jest konieczność dokonania zapłaty (jakiejkolwiek kwoty), by w ogóle móc zapoznać się z oświadczeniem woli. Konsekwencje próby zwrotu przesyłki na koszt przedsiębiorcy mogą więc okazać się fatalne dla konsumenta, w szczególności w odniesieniu do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny. Jeśli przedsiębiorca zapłaci i przesyłkę odbierze to oczywiście oświadczenie będzie skutecznie złożone. Jeśli jednak przedsiębiorca odmówi zapłaty i przesyłka zostanie zwrócona to w mojej ocenie konsument nie będzie mógł twierdzić, że skutecznie odstąpił od umowy.  Jeśli konsument nie zdąży złożyć oświadczenia w sposób niezależny od zapłaty, a termin ustawowy upłynie, to już nie będzie w stanie skorzystać z tego uprawnienia.

Kolejny spotykany wariant to złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a następnie próba odesłania towaru za pobraniem. W takiej sytuacji oświadczenie może być skuteczne, ale samo zrealizowanie obowiązku zwrotu towaru stoi już pod znakiem zapytania.  Jeżeli przedsiębiorca nie zaproponował, że sam odbierze rzecz od konsumenta, to może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta do chwili otrzymania rzeczy z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jej odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej.

Można uznać, że doręczenie przesyłki aktualizuje obowiązek zwrotu świadczenia przedsiębiorcy, ale doręczenie jej za pobraniem pozwala przedsiębiorcy odmówić jej odbioru, a w konsekwencji konieczne będzie uznanie, że nie została ona faktycznie doręczona. Jeszcze raz podkreślę, że przedsiębiorca nie może być zobligowany do zapłaty w celu przekonania się jakiej treści oświadczenie składa wobec niego konsument.

Ostatecznie warto wskazać, że obecnie wprost z ustawy (art. 34 UPK ) wynika obowiązek pokrycia przez konsumenta kosztów zwrotu towaru w przypadku odstąpienia od umowy bez podania przyczyny.  Oznacza to, że konsumenci wysyłający towar  za pobraniem na kwotę kosztów przesyłki, w przypadku odstąpienia od umowy bez podania przyczyny, robią to bezprawnie, gdyż to na nich ciąży obowiązek pokrycia kosztów zwrotu. Dziej się tak przykładowo w przypadku umów finansowanych na podstawie kredytu konsumenckiego, kiedy konsument nie oczekuje zwrotu świadczenia, gdyż takiego świadczenia nie spełnił.

Należy pamiętać również, że przedsiębiorca ma 14 dni od otrzymania oświadczenia konsumenta, na zwrócenie wszystkich dokonanych przez niego płatności. (art. 32 ust. 1 UPK ). Wysłanie towaru za pobraniem wraz z oświadczeniem wymusza natomiast skrócenie tego terminu i w tym sensie również uznawałbym je za bezprawne.

Podsumowując, przesyłka za pobraniem nie jest dobrym sposobem na wymuszenie na przedsiębiorcy spełnienia świadczenia restytucyjnego. Konsument może spotkać się z kontrahentem, którego świadomość prawna jest nieco wyższa i narazić na negatywne konsekwencje związane z nieskutecznością swojego oświadczenia woli. W przypadku braku odbioru przesyłki konsument będzie musiał dodatkowo pokryć koszty jej zwrotu do konsumenta. Również problemy związane z pogorszeniem się stanu przesyłki w czasie zleconego zwrotu nie mogą obciążać przedsiębiorcy, gdyż to nie on zleca usługę. Jeśli dojdzie do uszkodzenia lub utraty towaru w tym czasie konsument musi liczyć się z ryzykiem odpowiedzialności odszkodowawczej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przedsiębiorco Problem, Warto Wiedzieć i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Czy przedsiębiorca musi odbierać przesyłki za pobraniem?

  1. damian pisze:

    „Ostatecznie warto wskazać, że obecnie wprost z ustawy (art. 34 UPK ) wynika obowiązek pokrycia przez konsumenta kosztów zwrotu towaru w przypadku odstąpienia od umowy bez podania przyczyny.”- co w sytuacji gdy zastosowanie ma art. 34 ust. 2 UPK, kiedy przedsiębiorca nie poinformował o kosztach zwrotu. Czy wtedy paczka zwrotna za pobraniem może być akceptowaną formą zwrotu?

    • Do dwa zupełnie odrębne zagadnienie. Moim zdaniem paczka pobraniowa zawsze rodzi po stronie konsumenta ryzyko, że nie złożył on oświadczenia woli o odstąpieniu jak należy. Już lepszym rozwiązaniem jest odrębne wysłanie oświadczenia z informację, iż następną paczką dokonany zostanie zwrot i zwrot za pobraniem.

  2. Pati pisze:

    A jeżeli konsument ,placił za towar przy odbiorze ,następnie wysłał odstąpienie od umowy skutecznie ,a po 3 dniach odesłał towar na swój koszt ale za pobraniem (tylko kwoty jaką zapłacił za towar) informując wcześniej o tym przedsiębiorcę,a ten mimo to nie odebrał przesyłki ,narażając konsumenta na dodatkowe koszty?

    • Podtrzymałbym swoje wątpliwości zawarte we wpisie, przy czym nie ma wątpliwości w opisywanej przez Panią sytuacji, że odstąpienie jest skuteczne. Pozostaje dokonanie zwrotu towaru lub zabezpieczenie jego zwrotu. Skoro konsument wybiera dostarczenie przesyłki za pobraniem bez zgody przedsiębiorcy (a jedynie po udzielaniu mu takiej informacji) to trudno tu mówić, iż przedsiębiorca wyrządził szkodę pozostając w adekwatnym związku, jeśli przesyłki nie odebrał. W paczce mogła być „cegła”.

  3. cooltoni pisze:

    Co w przypadku realizowania prawa z rękojmi i treści 561 inf 4 Kodeksu Cywilnego ? Czy ustawodawca jednoznacznie nie precyzuje, iż odesłanie powinno nastąpić NA KOSZT sprzedającego?

    • Postanowienia kodeksu cywilnego typu „na koszt” nie mają nic wspólnego z obowiązkiem odbioru przesyłki za pobraniem. Mają one tylko takie znaczenie, że podmiot, na którego koszt coś następuje jest zobowiązany ten koszt zwrócić. Kwestia pobrania ingeruje natomiast w samą skuteczność oświadczenia woli, z którym co do zasady nie można się zapoznać bez zapłaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*