Oblicz potencjalną karę za naruszenia zbiorowych interesów konsumentów z Nieuczciwe Praktyki Rynkowe.pl

Niedawno Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował Wyjaśnienia w sprawie ustalania wysokości kar pieniężnych za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (podkreślenia mojego autorstwa).

Pewna osoba, od której nauczyłem się bardzo dużo o świadczeniu usług prawnych zwykła używać sformułowania „ryzyko zarządzalne”. W duży uproszczeniu, chodziło o to, że jeśli wiesz czego możesz się spodziewać to możesz rozważać każdą decyzję, jeśli natomiast masz za dużo niewiadomych to nawet najbardziej przemyślana decyzja będzie obarczona błędem.

W działalności gospodarczej świadomość zagrożeń związanych z podejmowanymi decyzjami jest kluczowa dlatego zachęcam do zapoznania się z ww. Wyjaśnieniami.

Dodatkowo postanowiłem ułatwić lekturę i stworzyć dla wszystkich Czytelników Bloga arkusz, który może być pomocny w ustaleniu ryzyka związanego z naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów.

Przedsiębiorco, oblicz z nami potencjalną karę pieniężną nakładaną przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów  za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów

KJ Adwokaci (oblicz karę) 24052013

Zapraszam do ściągania i przeprowadzenia własnych symulacji.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Na Szybko i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Oblicz potencjalną karę za naruszenia zbiorowych interesów konsumentów z Nieuczciwe Praktyki Rynkowe.pl

  1. Myślę, że taki formularz ma duży walor informacyjny, aby uzmysłowić przedsiębiorcy jaki może być maksymalny, a jaki minimalny wymiar kary za określoną praktykę. Jednak próba szczegółowego jej wyliczenia zawsze będzie obarczona błędem, bo widełki w jakich można wymierzyć karę są duże i decyzję w tym zakresie podejmuje Prezes UOKiK mając na względzie całokształt okoliczności w danej sprawie.

    Niemniej pomysł ciekawy 🙂

    • Jasne, zgadzam się z Panem w 100%, co zresztą wynika już z samej treści Wytycznych, które wskazują zarówno na możliwość nadzwyczajnego obniżenia, jak i obostrzenia kary. Chodziło o to by ogólnie rozpropagować wiedzę na temat tego, że 10% przychodu – choć stanowi górną granicę, to w praktyce jest raczej nieosiągalnym poziomem kary.

  2. W postępowaniach w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów trzeba się naprawdę postarać, aby zbliżyć się do tego górnego pułapu (10%). Większe prawdopodobieństwo takiego wymiaru kary jest możliwe w sprawach antymonopolowych, co już miało w przeszłości miejsce.

    • To fakt, warto dodać jednak, że konsekwencje finansowe mają również obowiązki związane z usunięciem skutków naruszenia, które akurat w przypadku tych postępowań nakładane są stosunkowo często… nie mówiąc już o znaczeniu marketingowym, o czym każdorazowo przekonują się znani-ukarani.

  3. cd pisze:

    Zacytuje z filmu psy: „ich trza było do piachu jak jeszcze był czas. Kompania zwartych oddziałów, dużo worków i trochę piachu”

  4. cd pisze:

    cała ochrona pseudo konsumenta działa przeciwko przedsiębiorcom, zwłaszcza małym, którzy najbardziej cenią klienta i najlepiej się z nimi współpracuje.
    Wygrają dzięki porąbanemu państwu korporacje, które będą mogły sobie pozwolić na milionowe kary, i… monopol. Reszta padnie jak muchy, a ten cholerny konsument nawet pracy w biedronce nie znajdzie.

  5. Dziękuję za dosadny komentarz, niestety jest w nim dużo prawdy. Choć założeniem kary jest jej proporcjonalność ( w stosunku do przychodu) to jednak postępowanie w przedmiocie naruszenia zbiorowych praw konsumentów stanowi dla mniejszego przedsiębiorcy sporą dolegliwość. Widać to zwłaszcza w uzasadnieniach decyzji w tych sprawach, gdzie przedsiębiorca próbuje sam podejmować obronę i nie korzysta z pomocy prawnej.

    Mam nadzieję, że udostępniony plik będzie pomocny również w ustaleniu jakie działania podejmować samodzielnie by zminimalizować wysokość kary.

    • Nie widziałem jeszcze milionowych kar przy małych przedsiębiorcach 🙂

      Przy takich przedsiębiorcach to, co do zasady nie ma w ogóle z czego kar wymierzać. Jeśli przyjąć wysokość kary na poziomie 0,1%, to przy 1 milionowym przychodzi, kara oscyluje w granicach 1000 zł, co równa się mandatowi za naruszenie paru przepisów na drodze. Jeśli taka kara ma wyeliminować kogoś z rynku, to ja już nic nie rozumiem.

      • Jasne, jest jeszcze zasada adekwatności przy wymierzaniu kary. Prezes UOKIK ma przecież za zadanie chronić konkurencję i konsumentów, a nie „zabijać” przedsiębiorców. Niemniej jednak limit kary uzależniony jest od przychodu (zresztą w mojej ocenie słusznie) a ten może być w określonych sytuacjach bardzo wysoki w odniesieniu do dochodu.

        Przykład to sklepy internetowe branży RTV AGD, które sprzedają towar z niską marżą, licząc na dużą ilość transakcji wynikających z pozycjonowania przez porównywarki cenowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*