Raport o kredycie konsumenckim – aktualności UOKIK łaskawe dla banków

W dniu 6 grudnia 2012 r. opublikowany został Raport Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczący kredytów konsumenckich. Treść raportu to pouczająca lektura  dla osób zajmujących się obsługą prawną sektora bankowego czy też szerzej  – prawem konsumenckim.

Tradycyjnie jest to kolejny raport wynikający z analizy rynku, którego promocja odbywa się przez zorganizowanie konferencji prasowej oraz publikację informacji w ramach Aktualności UOKIK. Zdziwiło mnie jednak, że tym razem z treści aktualności UOKIK nie dowiemy się o konkretnych „grzesznikach”, których nazw musimy doszukać się samym raporcie. Z punktu widzenia PR ma to wielkie znacznie dla podmiotów, które zostały poddane badaniu, gdyż „w świat” nie idzie stygmatyzujący je komunikat o naruszeniu zbiorowych praw konsumentów. Mnie zastanawia tylko dlaczego Prezes UOKIK tym razem niekonsekwentnie „okazał łaskę” właśnie bankom ? Czyżby obawiał się reakcji podmiotów zwykle korzystających z wyspecjalizowanej obsługi prawnej ? Przypominam dwa ostatnie raporty (sprzedaż bezpośrednia oraz przewoźnicy kolejowi) gdzie bez ograniczeń wymieniano nazwy przedsiębiorców naruszycieli w treści aktualności UOKIK, która następnie została powielona przez olbrzymią grupę mediów elektronicznych. Bankom się „upiekło”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Na Szybko i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Raport o kredycie konsumenckim – aktualności UOKIK łaskawe dla banków

  1. Myślę, że jak dziennikarz jest rzetelny to potrafi sam zredagować tekst dodając coś od siebie. Do raportu dołączony był załącznik nr 1 w którym są nazwy kontrolowanych przedsiębiorców i podejmowane działania, bez konieczności wczytywania się w obszerny raport. Niestety zazwyczaj poprzestają na metodzie kopiuj-wklej.
    Brak wymienionych nazw może być spowodowany dużą liczbą badanych podmiotów.

    Ps. ciekawe zdjęcie z szyszką 🙂

    • Kiedy liczy się ilość kliknięć i wierszówka rzetelność dziennikarska skręca raczej w strony „Ctrl+C – Ctrl+V” 😉
      Wydaje mi się, że do poziomu Załączników to już w ogóle mało kto dotrwa.
      Szyszka to chwilowa atrakcja – wynika z małej awarii, która spotkała mojego bloga po aktualizacji Motywu WordPress. Wysłałem już prośbę do informatyków o przywrócenie poprzedniej szaty graficznej, ale póki co szyszka musi godnie zastąpić moją skromną osobę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*